Nie dłużej niż napisano na opakowaniu!

Products / 10.09.2018

Nie dłużej niż napisano na opakowaniu!

Aplikacja maski to bardzo prosta sprawa, ale to naprawdę ważne żeby dokładnie przeczytać instrukcję. Większość masek trzymamy 15-20 minut. Glinkowe, tak jak w przypadku Flower Extract i Green Tea – dłużej, bo aż 30-40 minut. W przypadku naszej 3 steps to Beauty: 20-25 minut a do tego aplikacja serum przed i po. Wspólna zasada jednak mówi: nie dłużej niż napisano na opakowaniu! Dlaczego?

Nie pozwólmy masce wyschnąć.

Kiedy nakładamy maskę na twarz, nasza skóra zaczyna absorbować jej cenne substancje. Jednak kiedy pozwalamy masce kompletnie wyschnąć na twarzy oddajemy jej wszystkie składniki, jakie nam dała. Płachta zaczyna działać jak gąbka. Także czytamy etykiety i nie „przetrzymujemy” płachty na twarzy, mimo, że maseczkowanie jest taaakie przyjemne.

20 minut i koniec? Niekoniecznie!

Kiedy kończy się nasze „przepisowe” 20 minut wcale nie musimy się rozstawać z maską. Wystarczy… zmienić jej miejsce. Maskę składamy na pół i robimy sobie „okład” na szyję lub dekolt. Albo na spękane pięty czy suche łokcie. Jest tyle możliwości. Niech nasza pielęgnacja będzie połączeniem przyjemnego z pożytecznym!

Użyj magicznego pudełeczka, by…

Niektóre maski zawierają tyle emulsji, że aż korci by użyć ich jeszcze raz. Tego nie zalecamy, ale jeśli macie malutki pojemniczek, to możecie wlać do niego nadmiar emulsji, która pozostała w saszetce i użyć jej przy kolejnej pielęgnacji, przed kremem nawilżającym. Na pewno Waszej skórze to nie zaszkodzi.

Koreanki też w takich przypadkach często do saszetki z pozostałą emulsją wrzucają delikatny i cieniutki płatek kosmetyczny, by potem użyć go jak okładu na twarz. Sprytne, prawda?

A teraz, jeśli nasza skóra jest już porządnie oczyszczona… otwieramy nasze maseczki!

UDOSTĘPNIJ